Jak nasze nawyki wpływają na nawyki naszych dzieci?

with 4 komentarze

rodzina łabędzi - nawyki naszych dzieciCzasem sięgam myślami do okresu dzieciństwa i zastanawiam się, jakie zachowania i nawyki chciałabym wprowadzić w swojej własnej rodzinie, a z jakich wzorców chcę zrezygnować. Lubię każdą decyzję podejmować świadomie. Może dlatego rozkładam wszystko na czynniki pierwsze. Widzę, że skutkuje to u mnie zmianą myślenia, lepszym życiem i przede wszystkim spełnianiem swoich pragnień i celów. Dlatego dzisiaj chcę żebyśmy wspólnie się nad tym zastanowili.

Być może masz dziecko i jesteś szczęśliwym rodzicem. Niewątpliwie dużo myślisz i rozmawiasz ze swoim partnerem nad tym w jaki sposób chcesz wychowywać swoją pociechę lub wręcz przeciwnie → wszystko płynie samoistnie. Wydaje mi się, że w tym miejscu warto wrócić do podstaw, czyli do Twoich i Twojego partnera nawyków, a jeszcze dokładniej chodzi mi tutaj o Wasze codzienne zachowania i rytuały, które codziennie widzi Wasze dziecko.

Z drugiej strony może dopiero zaczynasz zastanawiać się nad zajściem w ciążę lub kompletnie o tym nie myślisz. Wiem jedno nawet jeśli nie planujesz dziecka, warto zastanowić się nad swoimi nawykami, bo ich świadoma zmiana może ułatwić Ci życie i doprowadzić do wymarzonego miejsca.

Nawyki Twoich rodziców

Wróćmy jednak do początku, czyli do tego co obserwowałaś w zachowaniach i nawykach swoich rodziców. Jakie sytuacje z dzieciństwa i zachowania Twoich rodziców Cię denerwują? Jakie natomiast sprawiają, że uśmiechasz się do tej pory?

Przykładowo w moim domu mam wrażenie, że każdy miał przydzielone zadania. Kobiety sprzątały dom, mężczyźni skupiali się na garażu, piwnicy czy podwórku. Kobiety gotowały, prały, a mężczyźni naprawiali auta i różne domowe sprzęty. Oczywiście wraz z postępem Internetu wszystko się zmieniło. Faceci też potrafią gotować i świetnie zająć się domem, kobiety natomiast są świetnymi kierowcami i rozwijają się zawodowo. Nie o to jednak mi chodzi, żeby generalizować.

Chcę tylko zwrócić uwagę na parę nawyków. Moja mama uwielbia czytać książki (wydaje mi się, że w moim domu czytało się stosunkowo dużo książek), dzięki temu rozwinęła we mnie pasję czytania. Moja siostra też uwielbia książki. Natomiast w tym samym domu mój tata nie czytał za wiele i moi bracia też teraz czytają coraz mniej. Zmierzam do tego, że w domu gdzie się czyta wiele książek, dzieci chętniej sięgają również po książki, co pobudza m.in. ich kreatywność.

Nie mówię, że musimy być idealni, ale nie bądźmy chociaż hipokrytami. Jeżeli Ty nie sprzątasz, to czemu krzyczysz na swoje dziecko, że ma bałagan? Jeżeli Ty krzyczysz na dziecko, bo coś Ci się nie podoba w jego zachowaniu, to nie dziw się później, jeśli Twoje dziecko krzyczy na swoje rodzeństwo..i być może myślicie teraz: „a zobaczysz sama jak będziesz miała dziecko, jakie to trudne” i może macie w tym rację. Dlatego też piszę o tych kwestiach żeby w razie wątpliwości przypominać sobie o tym, że dziecko jest skarbem, ale skarbem, który pochłania ogromną ilość czasu i nawet jeśli popełnię jakiś błąd (a tych błędów będzie zapewne mnóstwo), usiądę i przemyślę wszystko na spokojnie, jak następnym razem mogę zrobić żeby było lepiej..Wiem też, że najlepiej zmianę nawyków zacząć od siebie..

Nawyki żywieniowe

Myślałaś kiedyś o Twoich nawykach żywieniowych? Dużo można nauczyć się od rodziców. Wiem oczywiście, że wszystko można zmienić i też dużo nawyków zależy od otoczenia, w którym przebywasz. Jednakże uważam, że kiedy Twoje dziecko widzi, że sięgasz po coś zdrowego na przekąskę, to prędzej w przyszłości zje również coś zdrowego, np. owoce, warzywa czy orzechy zamiast chipsów lub batoników. Jeśli natomiast jesz byle co i byle gdzie, to Twoje dziecko też niekoniecznie będzie przykładać wagę do jedzenia. W tym miejscu jestem wdzięczna swoim rodzicom, że nie zabierali nas na szybkie „fastfoodowe” jedzenie, a hamburgery przygotowywali w zdrowszej, domowej wersji.

Trudno wymagać od dziecka żeby jadło warzywa na obiad jeśli np. tata nie je tych warzyw. Jeśli na śniadanie spożywasz kawę w pośpiechu, to nie dziw się, że Twoje dziecko nie chce jeść śniadania. A co z nagradzaniem dziecka jedzeniem? Jedzenie jest naturalną potrzebą, którą zaspokaja się w razie głodu, więc nagradzanie dziecka słodyczami czy karanie go za niezjedzony posiłek jest błędem lub też mówienie mu zjedz za mamusie, tatusia itp. Uczymy wtedy nasze dzieci emocjonalnego podejścia do jedzenia. A co z piciem wody? Jeśli trudno Ciebie spotkać pijącą wodę, to naprawdę myślisz, że Twoje dziecko będzie miało na nią ochotę? Czy raczej wybierze coś co widzi u Ciebie?

„Badania udokumentowały, że rodziny, w których istnieje zwyczaj wspólnego jedzenia kolacji, wychowują dzieci z lepszymi kompetencjami w sferze prac domowych, lepszymi ocenami, większą kontrolą emocjonalną i większą pewnością siebie.”

Oznacza to, że warto zastanowić się nad swoimi nawykami, bo nawet jeden niewielki nawyk może wpłynąć na inne sfery naszego życia. Dlaczego by tego nie wykorzystać? To zupełnie jak z nawykiem aktywności fizycznej. Człowiek, który zaczyna ćwiczyć, zmienia też swoje nawyki żywieniowe, jest wydajniejszy w pracy i jeśli pali papierosy, pali ich mniej.

Nawyki w sprzątaniu

Wydaje mi się, że dzieci można lepiej przygotować do dorosłego życia. Kiedy widziałam mamę segregującą ubrania podczas prania, nie zastanawiałam się nad tym dlaczego to robi. Kiedy mieszkam sama nie wyobrażam sobie wyprać ciuchów białych z czarnymi czy kolorowymi.

Czy szał sobotniego sprzątania też Was kiedyś denerwował? Teraz ciężko mi wyobrazić sobie relaksowanie się w niedzielę w nieposprzątanym domu. Kolejność sprzątania często jest też powielana dosyć nieświadomie. Czy najpierw ścierasz kurze, czy jednak wolisz odkurzać? A jak robi lub robiła Twoja mama?

Składanie ciuchów popatrz takie niby nic, ale czy zwróciłaś uwagę w jaki sposób to robisz? Czy robisz to dokładnie tak, jak widziałaś u swoich rodziców? Przykład ten jest mi bardzo bliski, bo mojego ukochanego nauczyłam składać ubrania „po mojemu”.

Przyszło mi na myśl również ubieranie się. Zauważyłam tendencję do tego, że jeśli rodzice nie przykładają wagi do chodzenia w czystych, niepodziurawionych czy niepoplamionych ciuchach, dziecko również wtedy nie zwraca na to uwagi.

A co z myciem naczyń? Czy Twoje dzieci odkładają naczynia do zmywarki lub myją je od razu po skończonym posiłku? A jak Ty robisz?

Wykazano również, że: „ścielenie łóżka każdego ranka koreluje z wyższą wydajnością, lepszym samopoczuciem i umiejętnością trzymania się budżetu.”

Jeden dobry rytuał pozwala nam wytrwać w jakiś sposób w innych korzystnych nawykach, więc naprawdę warto przemyśleć swoje nawyki.

Nawyk aktywności fizycznej

Temat dla mnie bliski. Dzieci zachęcane przez rodziców do aktywności same chętniej ćwiczą i poznają różne formy sportu. Dzieci kochają rodziców bezinteresownie i uwielbiają spędzać z nimi czas. Tylko od Ciebie zależy czy Twoje dziecko będzie spędzać z Tobą czas na kanapie oglądając seriale, przy komputerze czy na świeżym powietrzu grając chociażby w siatkówkę i na wspólnej zabawie.

Tak samo ma się z postawą ciała. Nie bez powodu nasi rodzice zwracają uwagę na to jak siedzimy, czy się za bardzo nie garbimy albo jak trzymamy sztućce czy długopis w ręce, już nie mówiąc o tym jak odnosimy się do innych.

Nawyki naszych dzieci teraz i w przyszłości

Zastanów się jakich nawyków chcesz nauczyć swoje dziecko? Pamiętaj, że ono Cię obserwuje i powiela Twoje zachowanie. Kiedy oglądasz się w lustrze i mówisz przy dziecku setny raz: jestem gruba, brzydko wyglądam, nikt mnie nie lubi → nie zwracasz na to uwagi, ale dziecko dokładnie chłonie Twoje słowa i w przyszłości może mieć również obniżoną samoocenę czy problemy z samoakceptacją.

Kiedy Twoje dziecko widzi, że każdy problem rozwiązujesz kłótnią czy szarpaniną, jak myślisz jak ono samo zareaguje na stresującą sytuację np. w szkole. Czy będzie bardziej skore do bójki czy raczej rozwiąże dany problem podczas spokojnej rozmowy?

Czy spotkałaś się kiedyś z sytuacją, że Twoje dziecko okłamało Ciebie lub kogoś z otoczenia, a może w szkole czy przedszkolu na pytanie nauczycielki odpowiedziało: „To nie ja! To Piotruś to zrobił”. Pomyśl czy w Twoim domu dziecko nie widziało jakiegoś drobnego kłamstewka, być może było to coś drobnego. Przecież kłamstwo też musiało u kogoś zobaczyć..Dobrze powiesz być może zobaczyło w szkole i może być to prawdą. Ale to jak Ty zareagujesz na kłamstwo, może nauczyć dziecko jak powinno postępować.

Obserwacja i doświadczenie

Obserwuję bardzo często dzieci pojawiające się w mojej rodzinie lub u moich przyjaciół, ale też widzę różne sytuacje związane z obcymi dziećmi obcych rodziców. Związane są one z zachowaniem w sklepie, na lotnisku, w parku czy wielu innych miejscach. Naprawdę ciągle dostrzegam i uczę się nowych rzeczy (nigdy nie wiesz, że być może ktoś obcy Cię obserwuje i czegoś może od Ciebie się nauczyć). Czasem jestem pod wrażeniem, jak dobrze rodzice potrafią rozwiązać nawet najtrudniejsze sytuacje, jak się zatrzymują na chwilę i tłumaczą dziecku wszystko powoli, dokładnie, delikatnie. Czasem natomiast widzę rodziców, którzy nawet w najprostszych sytuacjach nie dadzą dziecku dojść do słowa, złoszczą się na dziecko, biją, krzyczą czy ciągną za rączki ciągle pospieszając.

Zmiana nawyków na lepsze

Dlatego zachęcam Cię do zastanowienia się co możesz robić lepiej? Jakie swoje zachowania możesz zmienić z myślą o przyszłości swojego dziecka? Jakich zachowań chcesz nauczyć swoje dziecko, a jakich nie chcesz powielać tak, aby Twoje dziecko nie powielało ich również? A może coś chcesz się oduczyć, a może coś robisz naprawdę dobrze i chcesz podzielić się z nami w komentarzu? Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Wraz  z wyprowadzką z domu wiele moich nawyków zmieniało się w czasie, aczkolwiek jakieś podstawy wyniesione z domu rodzinnego pozwoliły mi na szybsze przystosowanie się do otaczającego środowiska i nie tracenie niepotrzebnie czasu na naukę tak podstawowych czynności jak np. segregacja ubrań przed praniem czy odpowiednia pielęgnacja.

Uważam, że jesteś pierwszą osobą dla swojego dziecka (zwłaszcza przez pierwsze 5 lat), która może mu ułatwić życie i pomóc w realizacji podstawowych celów.

Tak sobie myślę na koniec: nie bójmy się przejmować też dobrych nawyków od dzieci, chociażby tych z zakresu zdrowego żywienia, których dzieci uczą się już w przedszkolu. W końcu to czego my uczyliśmy się w szkole, może wkrótce okazać się nieco inne niż być powinno.

Jakie nawyki Twoje, Twoich rodziców czy Twojego dziecka przychodzą Ci jeszcze do głowy? Koniecznie podziel się z nami w komentarzu.