Trzy mózgi

with Brak komentarzy

trzy mózgiNiestety nie było mi dane spędzić Świąt Bożego Narodzenia z rodzinką, ale teraz jestem na urlopie w Polsce i delektuję się codziennością i czasem spędzonym wśród bliskich.

Nie chcę jednak zaniedbać bloga. Dlatego dziś spieszę do Was z wiadomościami „o trzech rodzajach mózgu”. Na teorię tą natchnęłam się nie tak dawno i zdecydowanie do mnie przemawia. A już z całą pewnością wiedza o tym jak funkcjonuje nasz umysł, okazuje się bardzo pomocna podczas pracy z emocjami.

Mózg trzewiowy

Mózg trzewiowy, zwany inaczej mózgiem gadzim, jest to najstarsza część naszego mózgu (podwzgórze z gruczołami przysadki i szyszynki, rdzenia przedłużonego i mózgu). Można powiedzieć, że jest to najbardziej prymitywna część, która odpowiada za strategię bezpieczeństwa i przetrwania. Nie wiem jak moglibyśmy bez tego elementu funkcjonować. Mózg gadzi zapewnia nam po prostu przeżycie. Odpowiada za nasze pierwotne i najbardziej podstawowe potrzeby życiowe, jak m.in. oddychanie, metabolizm czy pracę serca. Działa poza kontrolą naszej świadomości i to jak zachowujemy się w stresujących sytuacjach zdecydowanie zależne jest właśnie od niego. Funkcjonuje on na zasadzie powtarzania i raz zaprogramowaną reakcję bardzo trudno jest zmienić, co może wyjaśniać dlaczego czujemy lęk pomimo, że nie ma potencjalnego zagrożenia. Mózg ten funkcjonuje w teraźniejszości, tu i teraz i nie myśli o konsekwencjach swoich działań. To on broni nas w momencie niebezpieczeństwa, np. powoduje natychmiastową ucieczkę czy też bezruch.

Mózg czujący

Mózg czujący, zwany również mózgiem ssaczym, określany jest jako układ limbiczny (hipokamp, jądra migdałowate, podwzgórze). Jak możecie się już domyślać mózg ten odpowiada za emocje i uczucia: podniecenia, przyjemności, gniewu, lęku, smutku, radości, wstydu, wstrętu i obrzydzenia. Kiedy nasz mózg uzna pojawiający się bodziec za nieprzyjemny, uruchamiana jest fala emocji. Czasem są to nazbyt silne emocje w stosunku do danej sytuacji. To tutaj również następuje zapamiętanie emocji w związku z danym zdarzeniem.

Mózg myślący

I nasza ostatnia perełka najpóźniej rozwinięta – mózg myślący i tzw. kora nowa. Odpowiedzialny jest on za nasze zdolności rozumowania, posługiwanie się językiem, planowanie przyszłości, rozwiązywanie złożonych problemów i wszystkie inne czynności związane z myśleniem. To on gromadzi i interpretuje wszelkie informacje, które docierają do mózgu przez narządy zmysłu.

Rozwój trzech mózgów

Co ciekawe mózgi te rozwijają się etapowo. Mózg trzewiowy dominuje już w życiu płodowym i w początkowym okresie po urodzeniu. Mózg czujący rozwija się w pierwszych miesiącach życia dziecka i dzięki niemu dziecko może nawiązywać pierwsze więzi. Natomiast mózg myślący rozwija się w pierwszych latach życia dziecka. Dlaczego o tym wspominam? Otóż w pierwszych latach życia dziecko uczy się określonych zachowań i powtarza je w późniejszym życiu. W momencie kiedy jakaś sytuacja przypomina nam bolesne wydarzenie z dzieciństwa reagujemy silną emocją o czym pisałam tutaj.

Wzajemna współpraca

Te trzy mózgi współpracują ze sobą, utrzymując funkcjonalną równowagę mózgu. I tak jak w codziennym życiu współpraca ta przebiega bez zarzutu, tak w sytuacjach wyjątkowo trudnych, kiedy nasze emocje osiągają apogeum może się zdarzyć, że wybuchamy gniewem, pocimy się, drżymy ze strachu czy też płaczemy wtedy, kiedy wolelibyśmy ukryć łzy.

Zachwiana równowaga

Dzieci dorastające w rodzinach dysfunkcyjnych uczą się ukrywać emocje na trzy sposoby:

  • brak reakcji – zupełnie jakby emocje były niezauważane,
  • brak zdrowych modeli nazywania i wyrażania emocji
  • zawstydzanie i/lub karanie siebie za wyrażanie emocji.

Kiedy emocje są przez dzieci tłumione lub stres staje się chroniczny, mózg stara się za wszelką cenę utrzymać równowagę.

Badania Melzacka

Ronald Melzack, badając mózg, wyjaśnił działanie naszych mechanizmów obronnych. Odkrył on przystosowawczą reakcję biologiczną hamowania bólu, którą nazwał bramkami neuronalnymi. Można to wyjaśnić w następujący sposób: pomiędzy naszymi trzema mózgami występują bramki neuronalne. Nasze mózgi współpracują ze sobą poprzez te bramki, ale w momencie bardzo trudnej emocjonalnie sytuacji bramki neuronalne między mózgiem myślącym, a czującym zamykają się. Kora nowa angażuje się wtedy w tłumienie przeszłości i rozumowanie w zamian za wyrażanie uczuć. Wtedy nasze mechanizmy obronne działają na racjonalizowaniu, analizowaniu, usprawiedliwianiu i minimalizowaniu.

trzy części mózgu


Niesamowite jest to, że kiedy uporamy się z takim pierwotnym bólem i stłumionymi emocjami poprzez dopuszczenie ich do siebie lub nasilonymi emocjami poprzez pełne ich przeżycie i procesowanie (o czym już pisałam w poprzednim wpisie), możemy osiągnąć naprawdę spokój wewnętrzny i równowagę.

A może w trakcie czytania tego wpisu nasunęły się Tobie jakieś przykładowe zachowania, zaburzające równowagę pomiędzy naszymi trzema mózgami. Będzie mi miło jeśli podzielisz się nimi w komentarzu.